moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

 
Budżet obronny powinien być naszym narodowym priorytetem

Potrzeby modernizacyjne Sił Zbrojnych RP są tak duże, że na ich pokrycie zdecydowanie nie wystarczy 2% PKB, jakie obecnie przeznaczamy na obronność. Musimy mieć pieniądze na wymianę postsowieckiego uzbrojenia bazującego na technologiach z lat siedemdziesiątych i osiemdziesiątych – śmigłowców, czołgów, bojowych wozów piechoty, samolotów, systemów przeciwlotniczych i okrętów wojennych. Aby to było możliwe, budżet obronny powinien znacznie przekroczyć 3% PKB i stać się narodowym, społecznym priorytetem.

Wiele osób, z którymi mam przyjemność spotykać się w dziennikarskiej pracy, a które niekoniecznie są związane z wojskiem, często pyta mnie o sprzęt, jakim dysponują nasi żołnierze. I przyznam szczerze, że zwykle mam problem z odpowiedzią na pytanie, czy mamy nowoczesną armię. Bo uzbrojenie i sprzęt będące na wyposażeniu wojska łatwo można przedstawić w dobrym świetle. Wystarczy wymienić nowoczesne, sprawdzone w boju kołowe transportery opancerzone Rosomak, które są podstawowym uzbrojeniem dwóch brygad zmechanizowanych – 17 z Międzyrzecza i 12 ze Szczecina. Potem, analizując dalej sytuację w wojskach zmechanizowanych i pancernych, można wymienić czołgi Leopard 2A5, które są na wyposażeniu 34 Brygady Kawalerii Pancernej z Żagania oraz modernizowane obecnie do standardu 2 PL czołgi Leopard 2A4 z 10 Brygady Kawalerii Pancernej ze Świętoszowa.

Mamy też prawie 50 amerykańskich Jastrzębi – sprawdzonych w boju samolotów F-16, które niedawno otrzymały broń znacznie rozszerzającą ich możliwości, czyli rakiety powietrze–ziemia JASSM, którymi można atakować cele oddalone o prawie 400 kilometrów.

Z odpowiedzią na pytanie o uzbrojenie marynarki wojennej też można sobie jakoś poradzić – przecież kończymy budowę niszczyciela min typu Kormoran II, a poza tym mamy Morską Jednostkę Rakietową, której norweskimi pociskami NSM właściwie można zniszczyć każdy okręt oddalony od naszego wybrzeża o około 200 kilometrów.

Niestety równie łatwo, a właściwie znacznie łatwiej, jest wymienić sprzęt po drugiej stronie lustra – czyli militarne zabytki, które sprawiają, że pisanie o nowoczesnej polskiej armii powinno być ujęte w cudzysłów. Liczby nie kłamią. Choć od kilku lat kupujemy Beryle, to nadal podstawowym karabinem Sił Zbrojnych RP są rosyjskie kałasze. Podobnie bezlitosna jest statystyka, jeśli chodzi o potencjał wojsk pancernych i zmechanizowanych. Co z tego, że mamy prawie 250 czołgów Leopard 2, skoro naszą najliczniejszą, a więc podstawową bronią, są czołgi T-72 oraz jego zmodernizowana wersja PT-91 Twardy. Owszem wiem, że T-72 w większości są w magazynach, ale jak przyjdzie uzbroić rezerwę na czas wojny, to jakie tanki ona dostanie? No właśnie. Podobnie jest z bojowymi wozami piechoty BWP-1. Co z tego, że mamy 700 Rosomaków, jak pododdziały zmechanizowane muszą bazować na wozach z lat siedemdziesiątych, których mamy 900 sztuk. Jeszcze gorzej wygląda sytuacja naszego lotnictwa. W przypadku śmigłowców do wymiany jest właściwie 70% (z 250 sztuk) maszyn, które mamy, czyli wszystkie Mi-2, Mi-8, Mi-14, Mi-17, Mi-24. Zostaną tylko Sokoły (około siedemdziesięciu).

Sprawę tarczy Polski, czyli systemu obrony powietrznej kraju, zostawiam na koniec. Mamy wprawdzie Gromy, czyli rakiety o zasięgu kilku kilometrów. Znacznie więcej jest jednak sprzętu przeznaczonego do wycofania ze służby. Chodzi o Newy, Wegi, Kuby i Osy, które są w linii tylko dlatego, iż nie ma ich następców. Wiara w to, że będą w stanie „powalczyć” z najnowszymi rosyjskimi samolotami, jest daleko idącą naiwnością.

Ktoś powie, że przecież mamy program modernizacji technicznej. Tak mamy, ale uważam, że jego największą słabością, co widać w ostatnich latach bardzo wyraźnie, jest jego niedofinansowanie. 2% PKB, które obecnie jest przeznaczane na wojsko, to w mojej ocenie zdecydowanie za mało.

Potrzeby modernizacyjne Sił Zbrojnych RP są tak duże, że na ich pokrycie potrzeba około 3% PKB, a może nawet 4%. Przecież musimy kupić nowe śmigłowce bojowe, nowe czołgi podstawowe, nowe bojowe wozy piechoty, nowe samoloty uderzeniowe i myśliwce, nowe systemy przeciwlotnicze, nowe okręty podwodne i nawodne.

Wydatków jest naprawdę sporo i dlatego muszą się one stać, jak w dwudziestoleciu międzywojennym, priorytetem dla całego społeczeństwa. I choć naszych rodaków nie trzeba chyba przekonywać, że bezpieczeństwo nie ma ceny, to jednak na wszelki wypadek warto co niektórym tę prostą i życiową zasadę przypomnieć.

Krzysztof Wilewski , publicysta portalu polska-zbrojna.pl

dodaj komentarz

komentarze

~Kasjer
1475463900
3 % starczy jak zrezygnujemy z "narodowego" przemysłu zbrojeniowego. 4,5 % to wydatki zapewniające rozwój przemysłu na światowym poziomie. Tyle się "zarzuca" krajom, które intensywnie rozwijają ów przemysł np: Turcja. Udział nasz można rokrocznie zwiększać o 0,2 % co by wojskowi w panikę nie w padli, że mają za dużo pieniędzy i nie oddawali całej kwoty. Ważne , zęby nie denerwować ich zakupami dużej ilości nowoczesnego sprzętu w krótkim okresie , bo będą musieli się dużo uczyć .
63-AF-42-60

They Train Together, They Fight Together
 
32 samoloty F-35A za 4,6 mld dolarów
Ostatni samochód Marszałka
Prezydent Duda w Davos o przyszłości Sojuszu
Komandos postrzelony podczas ćwiczeń
Pomnik zwycięstwa 1920 roku
Buzdygan Internautów – czas na głosowanie
„Defender Europe 20”, czyli amerykańskie manewry w Europie
Klasy wojskowe po nowemu
Nowelizacja ustawy o weteranach w Sejmie
Jakie podwyżki dla żołnierzy?
Dobry rok PGZ
Nowy wiceminister w MON
95 lat temu zdecydowano o budowie Grobu Nieznanego Żołnierza
Podoficer po nowemu
Nowa jednostka do szkolenia specjalsów
Ottokar-Brzoza będzie kołowy?
Żołnierze najlepsi na festiwalu sztuk walki
Iran uderza w USA
Amerykanie modernizują polskie poligony
Głosuj na wojskowego sportowca roku
Polscy żołnierze niosą pomoc w Libanie
Armia Czerwona w fabryce śmierci
Kajak idealny dla komandosa
Jak gra dowódca, grają wszyscy
Obradowała Rada Gabinetowa
USA nie zacznie wojny z Iranem
Defense Without Politics
Auschwitz. Pamięć o Zagładzie
Powstanie bez sukcesu
Kpr. Danuta Dmowska-Andrzejuk ministrem sportu
Aby pamięć o Monte Cassino była zawsze żywa
Zmiany emerytalne dla żołnierzy
PKW Orlik na straży bałtyckiego nieba
PGZ i Lockheed Martin zacieśniają współpracę
Podhalańczycy rozpoczynają natowski dyżur
Beagle dla żołnierzy?
Polsko-łotewska „Zima”
Sojusznicze siły ponownie pod polskim dowództwem
Czas na Strategię Bezpieczeństwa Morskiego
Klasy wojskowe – MON czeka na wnioski szkół
Network Intelligence
Mobilne moździerze dla armii
Bohaterskie Orlęta
Arsenał Iranu
Prezydent Duda w Hucie Stalowa Wola
Arsenał talibów rozbity przez polskich żołnierzy
Stepping out of the Shadow
Wszyscy jesteśmy Darfurczykami
We Are All Darfur
Dragoni na poligonie
Zdobywcy „Pen Y Fan”
Gen. Piotrowski: zagrożenie w Iraku nie wzrasta
„Polski Czołg”, czyli żołnierz niepokonany w oktagonie
Żołnierze w dziesiątce najlepszych sportowców Polski
Jastrzębie przechwyciły rosyjskie myśliwce
To nie mogło się udać, ale…

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Inspektorat Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO