moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

 
Wydaje się, że Pan Generał sam ze sobą się nie zgadza

Pan gen. broni Waldemar Skrzypczak w swoim felietonie „Czy Polska sama się obroni?” opublikowanym 12 listopada 2017 r. w tygodniku „Wprost” napisał: …mocno powinniśmy realizować i demonstrować nasze ambicje polityczno-wojskowe. Ale zawsze w przekonaniu, że o naszym bezpieczeństwie stanowią trwałe sojusze. Mamy gwarancje bezpieczeństwa w związku z członkostwem w NATO. Jednocześnie zanegował dążenie, wyartykułowane przez ministra obrony narodowej, związane z dążeniem do budowy sił zbrojnych zdolnych do prowadzenia samodzielnej narodowej operacji obronnej. Ambicja to nie tylko postawa polegająca na silnym poczuciu godności osobistej, ale też stawianie sobie trudnych, niezbędnych celów i dążenie do ich realizacji.

Przypomnę Panu Generałowi zapisy Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, gdzie w art. 26 możemy przeczytać: Siły Zbrojne Rzeczypospolitej Polskiej służą ochronie niepodległości państwa i niepodzielności jego terytorium oraz zapewnieniu bezpieczeństwa i nienaruszalności jego granic. Poziom ambicji Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej jest więc jasno określony, a odpowiedzialność za jego wykonanie spoczywa właśnie na SZ RP i ministrze obrony narodowej, który przygotowuje założenia obronne państwa, w tym propozycje dotyczące rozwoju i struktury sił zbrojnych. Nie przypominam sobie, aby te zadania zostały przekazane do realizacji komuś innemu.

Sam Autor felietonu przywołuje „Traktat Północnoatlantycki” i jego artykuł 3, cytuje i konkluduje, że: …wymaga, aby każde państwo z osobna utrzymywało i rozwijało indywidualną zdolność do odparcia zbrojnej napaści. Dlatego nasze wojsko musi być silne, sprawne i mobilne i wyposażone w nowoczesny sprzęt. Wydaje się, że Pan Generał sam ze sobą się nie zgadza. Wojsko musi być silne, sprawne i mobilne, aby realizować zadania wynikające z Konstytucji i wspomnianego artykułu 3. Jeśli nie będziemy w stanie bronić się sami i zapewnić warunków do przyjęcia sił sojuszniczych to żadna umowa międzynarodowa i obce wojska nas nie obronią. Sama obecność w Sojuszu nie powinna nas zwalniać z bycia sojusznikiem wiarygodnym. Czy Polska jest w stanie bronić się sama i zadać przeciwnikowi straty na poziomie takim, aby kontynuowanie agresji było nieopłacalne? Przy rozlokowaniu jednostek bojowych na zachodniej granicy państwa, rozmontowaniu wsparcia logistycznego i inżynieryjnego na poziomie dywizji, położeniu nacisku w tworzeniu wymagań na transport lotniczy kosztem poziomu ochrony, systemie dowodzenia, który powoduje niezdrową rywalizację między dowódcami i rozmywa odpowiedzialność, zlikwidowaniu systemu zarządzania zasobami obronnymi (kto był wówczas w kierownictwie MON, gdy podejmowano te strategiczne decyzje i działania?) – na pewno nie. Ciekawe też co stało za tymi decyzjami i czy były poprzedzone jakąś choćby rudymentarną analizą?

Jakie warunki muszą być spełnione, aby SZ RP mogły wykonać to zadanie obrony militarnej państwa. Można w duchu imposybilizmu odpowiedzieć, że się nie da, ale to oznacza, że SZ RP nie wykonują i rezygnują z wykonywania powinności określonych w Konstytucji, nie mówiąc nawet o demonstrowaniu ambicji.

Odbudowa sił zbrojnych wymaga czasu. Niemcy odbudowywali siły zbrojne po pierwszej wojnie światowej przez niemalże dwadzieścia lat. Odbudowa Sił Zbrojnych Stanów Zjednoczonych po wojnie wietnamskiej i wprowadzenie zmian określonych w Goldwater-Nichols Department of Defense Reorganization Act z 1986 roku też zabrało wiele lat. Działania te były poprzedzone analizami, grami, ćwiczeniami, nie opierały się na arbitralnych stwierdzeniach i przypadkowych poprawnych politycznie ruchach, teatralnych niby-ćwiczeniach. Nikt w polskim MON nie zapowiadał realizacji takiego procesu w ciągu roku, czy dwóch.

Ćwiczenia „Zima '17” były pierwszymi od wielu lat, których finał nie był z góry znany, a strona niebieska nie znała planu działań strony czerwonej. MON rozpoczął proces budowy SZ RP zdolnych nie tylko do ambicjonalnych uniesień, ale też do realizacji zadań wynikających z Konstytucji. Siły Zbrojne RP ucierpiały w wyniku wieloletnich zaniedbań, wynikających m.in. z niedostatecznej cywilnej kontroli nad wojskiem. Polityka obronna w ostatnich dwóch dekadach była prowadzona w niejasny sposób – nie istniały formalne podstawy do badania różnych wariantów rozwoju systemu obronnego państwa, brakowało refleksji na poziomie strategicznym, a ewentualne poszerzone badania w tym zakresie cechowała nietrwałość i niedostatecznie rozwinięta metodologia. Symbolicznym przykładem jest Strategiczny Przegląd Obronny prowadzony w latach 2010/2011, który charakteryzował się niejasnym doborem ekspertyzy i analizowanych danych. Oceniano wówczas, że znikome są szanse, by Polsce groził wybuch wojny na pełną skalę. Tak ustawione akcenty powodowały, że nietrafione były także rekomendacje co do kierunków modernizacji Wojska Polskiego. Brakowało rzetelnej oceny geopolitycznej sytuacji naszego kraju, a także prognozy opartej na uważnej obserwacji trendów rozwijających się w otoczeniu.

Jedną z najważniejszych rekomendacji ostatniego Strategicznego Przeglądu Obronnego jest właśnie stworzenie trwałych podstaw do planowania obronnego w MON i uwarunkowań do prowadzenia polityki obronnej opartej na analizie danych.

Pan Waldemar Skrzypczak postawił tezę, że: Mówienie, że Polska sama będzie zdolna odeprzeć agresję Rosji, jest niczym nieuzasadnioną deklaracją… W temacie niczym nieuzasadnionych deklaracji, gen. broni W. Skrzypczak jest niewątpliwym specjalistą. Za przykład niech posłużą słowa, wypowiedziane w marcu tego roku na antenie TVN24, dwa miesiące przed przeniesieniem amerykańskiego dowództwa szczebla dywizyjnego z niemieckiego Baumholder do Poznania: To, co się dzieje, osłabia naszą pozycję w NATO i naszą wiarygodność, konsekwencje mogą być daleko idące. Konsekwencją może być np. wyprowadzenie wojsk amerykańskich z Polski, ponieważ nie będzie gwarancji, że nasze wojsko będzie dobrze dowodzone, żeby mogło współdziałać z armią amerykańską.

prof. Hubert Królikowski , zastępca dyrektora Departamentu Wojskowych Spraw Zagranicznych MON

dodaj komentarz

komentarze


Klasy wojskowe – MON czeka na wnioski szkół
 
PKW Orlik na straży bałtyckiego nieba
USA nie zacznie wojny z Iranem
Zdobywcy „Pen Y Fan”
Ottokar-Brzoza będzie kołowy?
Gen. Piotrowski: zagrożenie w Iraku nie wzrasta
Kajak idealny dla komandosa
Arsenał Iranu
Amerykanie modernizują polskie poligony
Nowy wiceminister w MON
Jastrzębie przechwyciły rosyjskie myśliwce
Aby pamięć o Monte Cassino była zawsze żywa
Komandos postrzelony podczas ćwiczeń
Armia Czerwona w fabryce śmierci
Network Intelligence
Zmiany emerytalne dla żołnierzy
Nowelizacja ustawy o weteranach w Sejmie
95 lat temu zdecydowano o budowie Grobu Nieznanego Żołnierza
Powstanie bez sukcesu
Bohaterskie Orlęta
Buzdygan Internautów – czas na głosowanie
Dragoni na poligonie
Jakie podwyżki dla żołnierzy?
„Defender Europe 20”, czyli amerykańskie manewry w Europie
To nie mogło się udać, ale…
Nowa jednostka do szkolenia specjalsów
Beagle dla żołnierzy?
Arsenał talibów rozbity przez polskich żołnierzy
Obradowała Rada Gabinetowa
Auschwitz. Pamięć o Zagładzie
Klasy wojskowe po nowemu
Polscy żołnierze niosą pomoc w Libanie
Stepping out of the Shadow
Ostatni samochód Marszałka
Prezydent Duda w Hucie Stalowa Wola
Sojusznicze siły ponownie pod polskim dowództwem
Pomnik zwycięstwa 1920 roku
Dobry rok PGZ
Głosuj na wojskowego sportowca roku
Mobilne moździerze dla armii
Kpr. Danuta Dmowska-Andrzejuk ministrem sportu
PGZ i Lockheed Martin zacieśniają współpracę
Defense Without Politics
We Are All Darfur
Iran uderza w USA
Wszyscy jesteśmy Darfurczykami
Polsko-łotewska „Zima”
They Train Together, They Fight Together
Żołnierze najlepsi na festiwalu sztuk walki
Podhalańczycy rozpoczynają natowski dyżur
Czas na Strategię Bezpieczeństwa Morskiego
Żołnierze w dziesiątce najlepszych sportowców Polski
Jak gra dowódca, grają wszyscy
32 samoloty F-35A za 4,6 mld dolarów
Podoficer po nowemu
Prezydent Duda w Davos o przyszłości Sojuszu
„Polski Czołg”, czyli żołnierz niepokonany w oktagonie

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Inspektorat Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO