moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

 
Kolejna szabla AFN zdobyta

Kategoria półśrednia to druga po koguciej, w której federacja Armia Fight Night wyłoniła swojego mistrza. Pierwszym posiadaczem mistrzowskiej szabli w tej wadze został Tomasz Jakubiec, który pokonał Roberta Turnquesta. Polak w drugiej rundzie sprowadził Amerykanina do parteru i zasypał gradem ciosów.

Szósta edycja turnieju Armia Fight Night odbyła się w piątek w hali radomskiego MOSiR-u. Organizatorzy przygotowali 12 pojedynków, w tym jeden o tytuł mistrza federacji. W wadze do 77 kilogramów zmierzyli się Tomasz Jakubiec i Amerykanin Robert Turnquest. Ostre stracie przebiegało głównie w stójce, co było zgodne z zamysłem Jakubca. – Wychodzę i robię swoje. Rozbijam przeciwnika w stójce – zapowiadał przed walką faworyt. Walka od początku toczyła się pod dyktando Polaka, który wyraźnie przeważał w klatce. Jakubiec wykorzystał moment, gdy zawodnik z Florydy znalazł się w parterze i zasypał go gradem ciosów na głowę. Sędzia ringowy zmuszony był przerwać tę kanonadę i orzekł zwycięstwo przez techniczny nokaut w drugiej rundzie. Jakubiec wykazał się dużo większą determinacją i w pełni zasłużenie sięgnął po szablę, którą po walce wręczył mu gen. dyw. Jarosław Gromadziński, dowódca 18 Dywizji Zmechanizowanej w Siedlcach. To tradycja gal AFN – każdy z mistrzów tej federacji po zwycięskim pojedynku otrzymuje białą broń.

Miejscowa publiczność najgłośniej dopingowała zawodników pochodzących z Radomia – szczególnie Alberta Odzimkowskiego, wracającego do klatki po przeszło dwuletniej przerwie. Popularny „Złoty” jeszcze przed wymuszoną kontuzjami przerwą w karierze był uważany za jednego z najciekawszych zawodników MMA w swojej wadze. Podczas AFN6 udowodnił, że wciąż można zaliczać go do tego grona. W walce wieczoru zmierzył się z jedną z legend polskiego MMA, Krzysztofem Kułakiem, który na matę wyszedł po raz pięćdziesiąty w karierze. „Model” nie będzie jednak najlepiej wspominał tej walki, bowiem niesiony dopingiem Odzimkowski wygrał już po 82 sekundach. Po celnym ciosie kolanem w żebra Kułak padł na matę, a faworyt gospodarzy dokończył walkę serią ciosów z góry.

W pamięci kibiców na długo pozostanie także starcie pomiędzy Adrianem Kępą z miejscowym zawodnikiem Sławomirem Kołtunowiczem. Walka owocowała w liczne zwroty akcji, ale żaden z rywali nie osiągnął wyraźnej przewagi. Pojedynek trwał pełne trzy rundy, w trakcie których zawodnicy dali z siebie wszystko. Ostatecznie Kołtunowicz musiał uznać wyższość rywala. Sędziowie orzekli jednogłośne zwycięstwo Kępy. Werdykt nie spodobał się jednak miejscowym kibicom, którzy skwitowali go głośnymi gwizdami.

W przeciwieństwie do poprzednich gal, w karcie walk AFN6 wyjątkowo zabrakło zawodowych żołnierzy. Obecny na trybunach gen. dyw. Jarosław Gromadziński – zapalony kibic sportów walki – obiecał, że na kolejnych galach wypełni zestawienie żołnierzami siedleckiej dywizji. – Walka to nasza pasja i jedna z podstawowych form kształcenia żołnierzy. Wydarzenia takie jak AFN są jednym ze sposobów promowania walki wręcz w siłach zbrojnych. Nie ma bardziej efektywnego sposobu na sprawdzenie swojego charakteru jak konfrontacja z przeciwnikiem. Gdy przystępujemy do walki, wszyscy jesteśmy wygrani – podkreślał generał.

Organizowane przez por. Filipa Bątkowskiego gale Armia Fight Night już na stałe wpisały się w sportowy kalendarz. Od początku zmagań pod szyldem AFN, patronem medialnym wydarzenia jest „Polska Zbrojna”. – Jestem bardzo zadowolony, że Albert Odzimkowski po ciężkich perypetiach zdrowotnych wrócił przed własną publicznością, pokonując w pięknym stylu Kułaka przed czasem. Polak zwyciężył też w walce mistrzowskiej, co jest dowodem, że nasze MMA jest na poziomie światowym – mówi organizator AFN. W piątkowy wieczór kibice zgromadzeni w radomskiej hali MOSiR obejrzeli 12 walk. Galę można było obejrzeć także na sportowych antenach Polsatu. Jak się dowiedzieliśmy, kolejna Armia Fight Night odbędzie się jeszcze w tym roku. Szczegóły wkrótce!

Wyniki

Walka wieczoru
w kat. do 77 kg: Albert Odzimkowski pok. Krzysztofa Kułaka w rundzie 1 (TKO).

Walka o mistrzowską szablę
w kat. do 77 kg: Tomasz Jakubiec pok. Roberta Turnquesta w rundzie 2 (TKO).

Karta główna
w kat. do 77 kg: Jacek Bednorz pok. Macieja Mackiewicza w rundzie 1 (przez poddanie);
w kat. do 77 kg: Tymoteusz Łopaczyk pok. Łukasza Siwca w rundzie 3 (TKO);
w kat. do 66 kg: Adrian Kępa pok. Sławomira Kołtunowicza jednogłośną decyzja sędziów.

Karta wstępna
w kat. do 70 kg: Piotr Przepiórka pok. Macieja Kierzkowskiego w rundzie 1 (przez duszenie);
w kat. do 77 kg: Karol Skrzypek pok. Ivana Slyvinskyi’ego jednogłośną decyzją sędziów;
w kat. do 66 kg: Patryk Kaczmarczyk pok. Daniela Mateuszka jednogłośną decyzją sędziów;
w kat. do 70 kg: Sebastian Rajewski pok. Artura Pawlika jednogłośną decyzją sędziów.

Walki amatorskie
w kat. do 120 kg: Michał Krystman pok. Pawła Bińkowskiego w rundzie 1 (TKO);
w kat. do 66 kg. Robert Ruchała pok. Dominika Tkaczyka jednogłośną decyzją sędziów;
w kat. do 66 kg. Adrian Hamerski pok. Krzysztofa Dobrzyńskiego przez TKO.

Marta Szulc

autor zdjęć: materiały organizatora, 18 Dywizja Zmechanizowana

dodaj komentarz

komentarze

~Wiolek
1560839760
Świetny artykuł :) Polacy górą!!! :D
01-60-8B-F2

ORP „Mewa” – historia bliska końca
 
Obława pełna białych plam
You Don’t Get to Choose Your Tasks Here
Moja „bazówka”
Nowe nakolanniki
Defilada na Śląsku pod hasłem „Wierni Polsce”
Szykują się zmiany w wojskowych emeryturach
Tak umierał Wołyń
Rozdarty subkontynent
Polskie szpadzistki mistrzyniami Europy
Polscy żołnierze otworzą w Libanie nowy rozdział
Sport nie dzieli, sport łączy
Obrady Rady Unii Europejskiej
Polsko-francuska szkoła uczuć
Miroslawiec Up
Terytorialsi – ćwiczą i pomagają
Gotowi na F-35?
Posłowie o kondycji polskiego przemysłu obronnego
Rozpoczynamy nową erę
Fleet of the Future
„Wojskowe wyzwanie” u pancerniaków
Nowi szturmani w JW Agat
„Dragon’19” od kuchni
Judocy z Czarnej Dywizji najlepsi w armii
Prezydent przedłużył misję „Sophia”
Kolejna szabla AFN zdobyta
Zjawimy się tam, gdzie trzeba
Karabiny od dęblińskich saperów
Stawiamy na rozwój
Pierwsze kroki w „Legii Akademickiej”
Żołnierz na cywilnym rynku pracy
Brytyjska „pamiątka”
Gen. Joks na czele JFTC
W Polsce będzie więcej żołnierzy z USA
Polscy żołnierze wracają do Libanu
Sojusze na fali
Desant na czeskich spadochronach
Wielki Mecz: pomoc dla dzieci, szacunek dla żołnierzy
„Mieszko” po wodowaniu
Wielkie święto kawalerii!!!
Płk Krasnodębski – pierwszy dowódca Dywizjonu 303
Początek dowódczej drogi
Zmiany w przepisach mundurowych
Pięcioro żołnierzy medalistami II Europejskich Igrzysk
Dni Huty Pieniackiej były policzone
Działalność firm na rzecz obronności
Rywalizacja na zamkniętym morzu
Air-Landing Outside Comfort Zone
Nowy pułk artylerii
„Pułaski” wrócił do kraju
„Operacja Wuhan” na ostatniej prostej
Raki dla zawiszaków
Zmiana ustawy o weteranach trafiła do Sejmu
Kierunek: Afganistan
W NATO o zwiększeniu obecności militarnej USA w Polsce
The Chariots of Jihad

Ministerstwo Obrony Narodowej Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Żandarmeria Wojskowa Inspektorat Uzbrojenia Inspektorat Implementacji
Innowacyjnych Technologii Obronnych
Dowództwo Garnizonu Warszawa

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO