Nowoczesne łodzie dla komandosów
17.10.2013, godz. 08:04
A A A

Muszą być przygotowane do pływania na powierzchni i w pełnym zanurzeniu. Nie mogą być dłuższe niż 11 metrów i ważyć więcej niż 4,5 tony. Armia chce kupić wielozadaniowe łodzie bojowe dla Wojsk Specjalnych. Zainteresowane przetargiem firmy do końca listopada mogą zgłaszać się do Inspektoratu Uzbrojenia MON.


Wojsko szuka łodzi, które będą służyć do przerzucania w rejon działań sześciu nurków razem ze specjalistycznym wyposażeniem. − W wyposażeniu naszych wojsk nie ma takich łodzi, a z racji zadań stawianych przed siłami specjalnymi są jak najbardziej potrzebne. Tego typu łódź w znaczny sposób ułatwi skryty przerzut grupy specjalnej w rejon działania, czy desantowania. Okręty podwodne, których używa Marynarka Wojenna tak naprawdę nie są przystosowane do przerzutu grup specjalnych i ich desantowania skrytego, czyli w zanurzeniu – mówi kpt. Robert „Eddie” Pawłowski, były oficer Formozy.

MON oczekuje, że wielozadaniowe łodzie bojowe będą miały 11 metrów długości i będą ważyć nie więcej niż 4,5 tony. Składać się mają m.in. z dwóch przedziałów transportowych przeznaczonych na pojazdy podwodne, których używają komandosi. Na powierzchni łodzie muszą osiągać prędkość co najmniej 30 węzłów, a w pełnym zanurzeniu – 5 węzłów.

„Eddie” podkreśla, że stosunkowo niewielkie rozmiary nowych łodzi umożliwią przerzut do miejsc, w których okręt podwodny nie może dotrzeć ze względu na głębokość.

Według wymagań ogłoszonych przez Inspektorat Uzbrojenia, łodzie mają być przystosowane do pływania na głębokości minimum 35 metrów, a ich zasięg w pełnym obciążeniu nie może być mniejszy niż 150 mil morskich na powierzchni oraz 20 mil morskich w zanurzeniu. Mają być wykonane z materiałów wysoce odpornych na ścieranie i korozję, a górna część ich kadłubów musi składać się z elementów, które będzie można szybko wymienić w razie ich uszkodzenia.

Firmy, które chcą wziąć udział w dialogu technicznym na temat zakupu przez resort obrony wielozadaniowych łodzi bojowych, mogą do końca listopada zgłaszać się do Inspektoratu Uzbrojenia. Rozmowy z producentami mają się toczyć przez trzy miesiące: od grudnia 2013 roku do lutego 2014 roku.

Z konstrukcji podobnych do tych, które chce kupić MON, korzysta szwedzka armia.

Krzysztof Wilewski

autor zdjęć: Bogusław Politowski

dodaj komentarz

komentarze

~scoobydoopoznaN
18.10.2013, godz. 18:06
Aleksander Gierkowski - szwedzkie w porównaniu z amerykańskimi wyglądają "bardzo nowocześnie" . Wstawiłbym do 15 sztuk po 2 szt. MU-90 .
DB-A6-73-01
~Dario
17.10.2013, godz. 12:41
Publiczne przetargi dla wojsk specjalnych to nieporozumienie. Ewentualny przeciwnik wysyła firmę przetargową i dowiadują się wszystkiego o naszych oczekiwaniach, planach i właściwościach nowego sprzętu. To powinny być tajne dane. Jestem za tym aby wojska specjalne dokonywały zakupu samodzielnie, bez przetargów.
71-A3-25-8E
~scoobydoopoznaN
17.10.2013, godz. 08:34
http://www.youtube.com/watch?v=n1oDFFcA-Yw
DB-A6-73-01
~scoobydoopoznaN
17.10.2013, godz. 08:29
Jak na Bałtyk trochę duży zasięg 150 mil to 277 km. Nasze wody terytorialne 25 km. Zakup wypełni popiera ,widząc już zastosowanie. Szkoda ,ze nie podaliście szwedzkiej nazwy łodzi.
DB-A6-73-01
Ministerstwo Obrony Narodowej Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Żandarmeria Wojskowa Inspektorat Wsparcia Sił Zbrojnych Inspektorat Uzbrojenia Inspektorat Wojskowej
Służby
Zdrowia
Dowództwo Garnizonu Warszawa
Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2012
wykonanie WEBSTRUMENTS.pl z wykorzystaniem CMS webSimple