moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Cztery setki przez Bałtyk

Aż 48 godzin przed terminem zameldowały się w Krynicy Morskiej uczestniczki policyjno-marynarskiej sztafety pływackiej. W ciągu sześciu dni pokonały dystans 400 kilometrów. – To była niesamowita, choć niezwykle wyczerpująca przygoda – przyznaje por. mar. Joanna Sowa, jedna z pływaczek.


W sztafecie wzięło udział 12 kobiet. Dziewięć z nich to policjantki, jedna jest pracownicą cywilną tej służby, a dwie reprezentowały marynarkę wojenną. Por. mar. Joanna Sowa na co dzień jest oficerem nurkiem na pokładzie okrętu ratowniczego ORP „Piast, mar. Karolina Rocławska zaś należy do załogi bliźniaczej jednostki ORP „Lech”. – Sztafeta została zorganizowana, by upamiętnić 90. rocznicę powołania kobiet do służby w policji – przypomina mł. insp. Krzysztof Hajdas z Komendy Głównej Policji.

Panie sześć dni temu wystartowały z plaży w Świnoujściu. Płynęły na zmianę dzień i noc, a ich bazą stał się okręt ORP „Lech”. – W sumie każda z nas w ciągu doby pokonywała dystans około sześciu kilometrów. Zdarzały się momenty, że musiałyśmy przerywać pływanie ze względu na kiepską pogodę. Okręt stawał wtedy na kotwicy i czekał aż zmienią się warunki – wspomina por. mar. Sowa.

Do udziału w sztafecie przygotowywały się kilka miesięcy. Każda uczestniczka dostała swój program szkoleniowy. Zwieńczeniem treningu był tygodniowy obóz w Unieściu pod Mielnem. Tam pływaczki trenowały w Bałtyku. – W morzu pływanie jest zdecydowanie trudniejsze niż w jeziorze, a tym bardziej na basenie – podkreśla por. mar. Sowa. Uczestniczki sztafety musiały ubierać pianki chroniące ciało przed niską temperaturą. Zmagały się z dużymi falami. – Według ekspertów, człowiek powinien wypijać półtora litra wody dziennie. I każda z nas tyle połykała tylko podczas jednej zmiany. Tyle że była to woda słona – żartuje por. mar. Sowa.

Mimo trudnych warunków ostatecznie udało się pływaczkom dotrzeć do celu wcześniej, niż zakładały. Na plaży w Krynicy Morskiej witali je między innymi nadinsp. Krzysztof Gajewski, komendant główny policji, oraz kadm. Mirosław Mordel, dowódca 3 Flotylli Okrętów w Gdyni.

Sztafeta wzdłuż polskiego wybrzeża Bałtyku została zorganizowana już po raz drugi. Jednak w ubiegłym roku brali w niej udział wyłącznie policjanci. Nie zmieniło się jedno: przedsięwzięcie miało wspomóc zbiórkę pieniędzy na Fundusz Pomocy Wdowom i Sierotom po Poległych Policjantach.

– Przeżyłyśmy wspaniałą, choć wyczerpującą przygodę. Poznałam przy tym wspaniałe dziewczyny, z którymi szybko znalazłam wspólny język – podkreśla por. mar. Sowa. Czy zdecydowałaby się na udział w podobnym przedsięwzięciu raz jeszcze? Odpowiada bez wahania: – Z tymi osobami – zawsze. Za trzy lata przypadnie 30. rocznica zawodowej służby wojskowej kobiet w polskiej armii. Może to byłaby dobra okazja, by taką sztafetę powtórzyć.

Łukasz Zalesiński

autor zdjęć: KWP Szczecin

dodaj komentarz

komentarze


Bezpieczeństwo ważniejsze dla młodych niż rozrywka
 
Rozpoznać, strzelić, zniknąć
Ocalały z transportu do Katynia
Wojna w Ukrainie oczami medyków
Na straży wschodniej flanki NATO
Szpej na miarę potrzeb
Active shooter, czyli warsztaty w WCKMed
NATO on Northern Track
NATO zwiększy pomoc dla Ukrainy
Wojna w świętym mieście, część trzecia
Tusk i Szmyhal: Mamy wspólne wartości
W Brukseli o wsparciu dla Ukrainy
Charge of Dragon
Wojna w świętym mieście, część druga
Strategiczna rywalizacja. Związek Sowiecki/ Rosja a NATO
Czerwone maki: Monte Cassino na dużym ekranie
Puchar księżniczki Zofii dla żeglarza CWZS-u
SOR w Legionowie
Więcej pieniędzy dla żołnierzy TSW
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
Przygotowania czas zacząć
Znamy zwycięzców „EkstraKLASY Wojskowej”
Koreańska firma planuje inwestycje w Polsce
Morska Jednostka Rakietowa w Rumunii
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
W Italii, za wolność waszą i naszą
25 lat w NATO – serwis specjalny
Cyberprzestrzeń na pierwszej linii
W Rumunii powstanie największa europejska baza NATO
Barwy walki
Święto stołecznego garnizonu
Sandhurst: końcowe odliczanie
Wojna na detale
Żołnierze ewakuują Polaków rannych w Gruzji
Kadisz za bohaterów
Strażacy ruszają do akcji
Szarża „Dragona”
Systemy obrony powietrznej dla Ukrainy
Operacja „Synteza”, czyli bomby nad Policami
Kolejne FlyEle dla wojska
Polscy żołnierze stacjonujący w Libanie są bezpieczni
Głos z katyńskich mogił
Zmiany w dodatkach stażowych
Sprawa katyńska à la española
Zachować właściwą kolejność działań
Jakie wyzwania czekają wojskową służbę zdrowia?
Ramię w ramię z aliantami
Gen. Kukuła: Trwa przegląd procedur bezpieczeństwa dotyczących szkolenia
Żołnierze-sportowcy CWZS-u z medalami w trzech broniach
Przełajowcy z Czarnej Dywizji najlepsi w crossie
Polak kandydatem na stanowisko szefa Komitetu Wojskowego UE
Wojna w świętym mieście, epilog
Aleksandra Mirosław – znów była najszybsza!
Kosiniak-Kamysz o zakupach koreańskiego uzbrojenia
Front przy biurku
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
NATO na północnym szlaku

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO