moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

 
Żołnierzu, nie choruj!

Miała być „batem na naciągaczy”. Mowa o nowej ustawie o L-4, zmniejszającej zasiłki chorobowe służb mundurowych ze 100 do 80 procent wynagrodzenia. Takie zasady obowiązują cywili, ale według żołnierzy w wojsku rodzą problemy. W październikowym miesięczniku „Polska Zbrojna” sprawdzamy, czy tak jest i czy działające ponad rok przepisy faktycznie wyeliminowały nadużycia.

– O problemach ze zwolnieniami lekarskimi zaczęliśmy mówić dopiero po profesjonalizacji armii – zauważa płk Jan Rydz, dowódca 15 Giżyckiej Brygady Zmechanizowanej. – Wcześniej, czyli za czasów służby zasadniczej, w jednostkach było niewielu zawodowych żołnierzy. Kadra doskonale się znała, nie można było się nigdzie ukryć, a już na pewno nie było mowy o nadużywaniu zwolnień lekarskich – dodaje.

Do czerwca 2014 roku pracownicy służb mundurowych – żołnierze, policjanci, strażacy czy straż graniczna – otrzymywali pełne wynagrodzenie za czas choroby. Inne zawody – tylko 80 procent płacy za czas na L-4. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych, któremu podlegają mundurowi spoza Wojska Polskiego, podejrzewało, że ten system sprzyja braniu „lewych” zwolnień. Dzięki nim zdrowe osoby mogły nie pracować i otrzymywać normalną pensję. Żeby ukrócić liczbę L-4, zmniejszono zasiłki chorobowe wszystkich służb mundurowych do 80 proc. płacy. Zrównano zatem zasady ich przyznawania z tymi, jakie obowiązują cywili. Pełną stawkę utrzymano tylko w przypadku chorób wynikających z pełnienia służby.

Ta redukcja zasiłków dla chorujących żołnierzy wywołała wielkie niezadowolenie. Opinie na ten temat można przeczytać choćby w meldunkach o nastrojach. – Dokumenty te są kierowane do ministra przez przełożonych różnych szczebli dowodzenia oraz organy przedstawicielskie. Wniosek z nich jest taki, że środowisko wojskowe nowe rozwiązania ocenia raczej negatywnie – przyznaje płk Marian Babuśka, przewodniczący Konwentu Dziekanów Korpusu Oficerów.

Ministerstwo Obrony Narodowej popiera jednak nowe regulacje. Ich cel został bowiem osiągnięty. Według danych MON, liczba zwolnień lekarskich w pierwszym roku obowiązywania ustawy była o 20 procent mniejsza w porównaniu z analogicznym okresem przed jej wprowadzeniem.

Problem w tym, że spadek pobieranych L-4 jest zauważalny głównie w korpusie oficerskim i podoficerskim. Niewiele się zmieniło wśród szeregowych. – A to absencja chorobowa wśród tych ostatnich żołnierzy leżała przecież u podstaw włączenia wszystkich wojskowych w zapisy ustawy – podkreśla szef Konwentu Dziekanów Korpusu Oficerów. – Dane resortu obrony potwierdzają nasze wcześniejsze przypuszczenia. Mówiliśmy wtedy, że proponowane rozwiązania nie będą miały znaczącego wpływu na ograniczenie liczby zwolnień lekarskich w najmłodszym w wojsku korpusie – dodaje. I przypomina, że od początku prac nad ustawą o L-4 przedstawiciele wojska podnosili, iż nie powinna ona obejmować żołnierzy zawodowych. Że dużo lepszym rozwiązaniem byłoby usprawnienie systemu kontroli wystawiania zaświadczeń lekarskich oraz ich wykorzystania.

Głoś środowiska nie został jednak wtedy wysłuchany, a żołnierze od roku obserwują funkcjonowanie nowych przepisów i nadal negatywnie je oceniają. Według nich ustawa zwiększyła na przykład biurokrację w armii. Trzeba bowiem prowadzić statystyki, ewidencjonować i rozliczać zwolnienia lekarskie. Na dodatek większa liczba zadań nie pociągnęła za sobą zwiększenia wynagrodzeń dla osób, które je wykonują.

By ułatwić przestrzeganie nowych regulacji, Departament Kadr MON przygotował wytyczne szczegółowo opisujące m.in. sposoby ewidencjonowania i kontroli L-4. Ale to, zdaniem wojskowych, nie wystarczy. – Nie wszystko jest takie oczywiste. Żołnierze mają problemy z interpretacją niektórych przepisów – mówi płk Babuśka.

Stanowczo krytykuje też samo zmniejszenie wysokości zasiłków. – Żołnierz przebywający na zwolnieniu lekarskim, wynikającym niejednokrotnie ze specyficznych warunków pełnienia służby wojskowej, jest karany dwukrotnie. Raz obniżeniem uposażenia miesięcznego i po raz drugi obniżeniem dodatkowego uposażenia rocznego – zaznacza oficer. Zdarza się także, jak dodaje, że żołnierzom za czas L-4 potrąca się więcej niż 20 procent pensji, jak zapisano w ustawie. – Chodzi na przykład o potrącenie w wysokości 40 procent uposażenia, gdy „kumuluje się” zwolnienie lekarskie obejmujące dwa miesiące, a nawet 100 procent uposażenia, jeśli żołnierz nie dostarczy zwolnienia lekarskiego w ciągu siedmiu dni – wylicza pułkownik.

Swoje przemyślenia dotyczące ustawy Prezydium Organów Przedstawicielskich Żołnierzy Zawodowych, reprezentujące wojskowych wszystkich korpusów, przedstawiło w lipcu 2015 roku sejmowej Komisji Obrony Narodowej. – Przez kilkanaście miesięcy obserwowaliśmy, jak ustawa funkcjonuje. Zbieraliśmy informacje, uwagi i wątpliwości. Wskazaliśmy kilka najważniejszych aspektów, które naszym zdaniem wymagają koniecznych zmian – zaznacza płk Babuśka.

Więcej na ten temat można przeczytać w tekście Pauliny Glińskiej i Magdaleny Kowalskiej-Sendek „Żołnierzu nie choruj!” w październikowym numerze miesięcznika „Polska Zbrojna”.

PZ

autor zdjęć: US Army

dodaj komentarz

komentarze

~Katol - Inkwizytor
1445186280
~szaryszeregowy - chłop pracuje w rzeźni, kroi świnie na kotlety np schabowe , które Ty kupujesz zapadkowe w pudełko , jak zachoruje ma 80 % dlaczego Ty masz dostawać - Jego ( łozy na Twój żołd) , od Niego więcej ? Wojny nie ma. Czego piszczysz miliony ludzi pracują w cywili i żyją . Jak jesteś zbyt chorowity by nas bronić poszukaj sobie innego bezpieczniejszego zajęcie. Pójdziesz na front dostaniesz kataru i 2 będzie musiał Cię nieć. Chłopie. Nie zwolnią połowy, bo choruje 8 % i tych trzeba zwolnić , bo zbyt chorowici na armie. W Armii trza nam zdrowych i za "takich cywilbanda" zapłaci ... . Tak do wojska jest masa chętnych i zdrowych . ~ ~hans - po wiem po cywilnemu : " Masz IQ ? Jakiekolwiek ? ~st.szzer - nie wielu z moich znajomych pracowało - stabilnie - w firmie 12 lat . 3 -5 góra lata.
FF-6C-B3-6A
~st.szzer
1445015820
Jak nie dacie szeregowym dorobić do emerytury to nawet 80 % ich nie powstrzyma. Bo pójdzie na zwolnienie i wyjedzie na ogórki albo znajdzie inna prace i sobie odrobi te 20%. Jak MON robi szeregowych w ciula to szeregowi odpłacają sie tym samym. Nie ma stabilizacji dla szeregowych kiedyś państwo szanowało żołnierzy a teraz 12 lat i radź sobie sam. Ludzie przychodzą do wojska i jak widzą co się dzieje to nie chce im się już przychodzić do pracy idą na L4 i ciągną kasę od państwa. I potem nawet nie zwolnią takiego żołnierza bo już tyle się pozwalniało że brakuje ludzi. Przedłużają takiemu kontrakt a on znowu na L4 idzie i się śmieje.Jeszcze przyjdzie na jeden dzień między zwolnieniami lekarskimi żeby za dojazdy wziąć. Przełożony nie może nic zrobić takiemu leserowi a jak wyśle go na komisje lekarską by ustalić zdolność do służby to komisja stwierdzi że zdrowy bo jak stwierdzą niezdolność to żołnierz będzie mógł ubiegać się o rentę bo przecież jak do wojska przyszedł to był zdrowy. Mój kolega kucharz ostro skaleczył sie w palec na komsji nawet go nie obejrzeli nie zajrzeli w żadną kartę , dali 0% uszczerbku i do widzenia śmiech na sali. NIE DLA 12 LAT SŁUŻBY!!!
4B-C7-3B-7C
~hans
1444995840
Katol-Inkwizytor~ powiem bo wojskowemu: ,,Chyba Ci się w dupie poprzewracało". Polska Zbrojna- propaganda na skalę światową, pachołek WP.
73-11-5A-B1
~patriot
1444925520
Nie twierdze że nie było nadużyć,ale jest jeszcze druga strona medalu.Wszyscy zasmarkani siedzą w jednostce i zarażają innych bo nikt nie chce iść na leczo.Oto polityka sukcesu
58-C0-DF-C7
~szaryszeregowy
1444924920
i to jest odpowiedz godna prawdziwego znawcy! chorujesz? idz do cywila. Przymusowy pobor? zle. Ludzie sami sie zglaszaja? idzcie do cywila. sam sie zwolnij a jak nie sluzysz to zajmij sie swoja cywilna praca. kazdy moze zachorowac. jak nie rozumiecie to zwolnijcie polowe z glosna krytyka a na ich miejsce wsadzcie swoich zieciow, synow i siostrzencow. druga polowa sama sie zwolni bo ile mozna ogladac sie za siebie czy aby nie dogoni dowodca pelen pomyslow i wreczy 5/30. to sa realia Patolu inkwizytorze
2A-29-5E-1D
~Katol - Inkwizytor
1444887960
~żołnierz - zacznij dbać o zdrowie będziesz miał 100 %.
FF-6C-B3-6A
~żołnierz
1444826880
pobyt w szpitalu tez 80% to chyba cos nie tak
2B-D8-9F-2E
~Katol - Inkwizytor
1444823700
Komu w krzyży zimno - zapraszamy do cywila- na ulgę. Dla tych co maja temperaturę chłodnia w rzeźni , dla zbyt zmarzniętych praca w szklarni w lipcu . Zapraszamy Nie ma przymusowego poboru. kadry i za miesiąc jesteś wolny jak cywil .. .
FF-6C-B3-6A

Szef MON odwiedził USA
 
Ogień na alpejskich szczytach
Kraby dla podhalańczyków
Prawda o Katyniu zawarta w teczce nr 1
Włoski minister obrony z wizytą w Polsce
Marynarskie fatum, czyli ostatnia droga Naczelnego Wodza
Eto, pies na misje
Sztandar dla krakowskich żandarmów
Wyścig zbrojeń nie ustaje
Marynarz pierwszy na mecie ćwierćmaratonu
„Akcja rekrutacja” – ostatnia szansa dla sportowców
Zakaz noszenia mundurów podczas protestów
Wilk na poligonie
Polityka nie znosi próżni
Test mobilności 12 Dywizji
Sukcesy żołnierzy na mistrzostwach świata i Europy
W jedynym słusznym kierunku
Armia Fight Night – bitwa o niepodległość
Gala Buzdyganów w stulecie „Polski Zbrojnej”
Koncern Boeing dostarczył kolejny samolot dla VIP-ów
„Ryś ‘21”, czyli przerzut wojsk
Polacy na czele zespołu przeciwminowego NATO
Rezerwista ochotnik też musi się starać
Ostatnie dni kampanii 1939
Emerytura wypłacana w … karmie
77 lat temu powstańcy zakończyli bój o Warszawę
Advantages of Efficient Organization
Legia Akademicka po raz piąty
Polacy w Wilnie czyli „bunt” Żeligowskiego
Sto lat „Polski Zbrojnej” - serwis specjalny
UE o wspólnym bezpieczeństwie
Szczyt NATO o zagrożeniach dla bezpieczeństwa
Posłuchaj historii bohaterów. To ich testament
Afganistan. Czas wracać do domu
Wzmocnione siły na granicy
JWK to test siły i motywacji
Polskie skrzydła nad Morzem Śródziemnym
Czy mur powstrzyma falę uchodźców?
Ilu rezerwistów dostanie powołania?
Wybierz się na wojskowe studia
Żądajcie „Polski Zbrojnej”
Szef MON-u w Forcie Sill
Ciemne strony Facebooka
Szczyt NATO w Brukseli – punkt zwrotny dla Sojuszu
Dron z LAW-u
Polskie Jastrzębie nad Atlantykiem
Na granicy stratosfery
Żołnierze bez testów z WF-u
Polsko-tureckie obrady
Duch Invictus jest, czas na formę
Sto lat „Polski Zbrojnej” za nami
„Ramstein Alloy” nad Litwą
Polscy żandarmi wspierają Gruzinów
KFOR: wyższy stopień gotowości
Od 25 lat biegacze walczą o nóż komandosa
Uzbrojenie dla „Kormoranów”
Współpraca i wspólna pamięć
Time for Miecznik
Course on Diplomacy

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Inspektorat Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO