moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Dwie załogi lotników w 11-godzinnej „Akcji Serce”

Prawie 11 godzin trwała akcja związana z pobraniem i transportem serca do przeszczepu, w której wzięły udział aż dwie załogi samolotu Bryza z Brygady Lotnictwa Marynarki Wojennej. Piloci zmagali się z kiepską pogodą, która groziła fiaskiem tej skomplikowanej „Akcji Serce”. Ostatecznie jednak operacja zakończyła się sukcesem.

Wszystko zaczęło się jeszcze wczoraj, w piątek przed północą. – Dostaliśmy wówczas informację, że jesteśmy potrzebni, by wziąć udział w kolejnej „Akcji Serce”. Mieliśmy przewieźć z Warszawy do Trójmiasta specjalistów, którzy pobiorą organ do przeszczepu, a potem przetransportować ich z powrotem do kliniki – wspomina kpt. pil. Jarosław Jastrzębski, pilot transportowej Bryzy. Problem w tym, że załoga samolotu dopiero co zakończyła loty szkoleniowe. A w regulaminie czas, który lotnicy mogą spędzić w powietrzu, jest ściśle określony. Po wypełnieniu tej normy piloci muszą mieć 11 godzin odpoczynku. – Już wtedy było więc wiadomo, że zadanie musimy podzielić na części, a do jego wykonania zaangażować dwie załogi – wyjaśnia kpt. pil. Jastrzębski.

Dowodzony przez niego samolot wystartował z Gdyni o 3.14 nad ranem. Wkrótce lotnicy zameldowali się na lotnisku na warszawskim Okęciu. – Zgodnie z planem powinniśmy zabrać na pokład personel medyczny i polecieć do Gdańska. Stamtąd lekarze mieli przejechać do Elbląga, gdzie pobierali serce do przeszczepu – tłumaczy kpt. pil. Jastrzębski. – Niestety, jeszcze w Warszawie dowiedzieliśmy się, że pogoda na lotnisku docelowym jest na tyle kiepska, że nie damy rady tam wylądować – dodaje. Dowódca załogi podjął szybką decyzję: lecimy do Gdyni. O 7.05 Bryza lądowała w macierzystej bazie, a kilka minut później lekarze byli już w drodze do Elbląga.

W Gdyni nastąpiła zmiana załogi. – Od momentu pobrania organu lekarze mają zaledwie cztery godziny, by rozpocząć zabieg transplantacji. Dlatego koledzy postanowili nie czekać bezczynnie na lotnisku – wyjaśnia kpt. pil. Jastrzębski. Zdecydowali się nieco skrócić trasę lekarzom i czekać na nich w Pruszczu Gdańskim. Mieści się tam 49 Baza Lotnicza, w której na co dzień stacjonują śmigłowce wojsk lądowych. O 11.16 samolot z personelem medycznym wystartował do Warszawy. Ostatecznie do gdyńskiej bazy wrócił o 14.11. – Dwie godziny później otrzymaliśmy informację, że operacja przeszczepu, prowadzona przez zespół lekarzy z Kliniki Kardiochirurgii i Transplantologii w Aninie pod kierunkiem prof. Mariusza Kuśmierczyka, przebiegła pomyślnie – podkreśla kmdr ppor. Czesław Cichy, rzecznik Brygady Lotnictwa Marynarki Wojennej.

Lotnicy polskiej armii pomagają transportować organy do przeszczepu od końca lat 80. Współpraca z czasem przybrała formę „Akcji Serce”. Swój rozdział zapisują w niej lotnicy morscy. – W 2007 roku podjęliśmy też stałą współpracę z Kliniką Kardiochirurgii Akademii Medycznej w Gdańsku – informuje kmdr ppor. Cichy. W lotach z lekarzami na pokładzie brały udział zarówno załogi śmigłowców ratowniczych, jak i patrolowych oraz transportowych samolotów Bryza. – Dla mnie to jedno z tych zadań, które przynosi największą satysfakcję – przyznaje kpt. pil. Jastrzębski.

Skład pierwszej załogi samolotu Bryza: kpt. pil. Jarosław Jastrzębski (dowódca), kpt. pil. Marek Buczek (drugi pilot), st. chor. Marek Duszyński (technik pokładowy).

Skład drugiej załogi samolotu Bryza: kpt. pil. Tomasz Kawula (dowódca), por. pil. Przemysław Jabłoński (drugi pilot), st. bosm. Henryk Gamrot (technik pokładowy).

Łukasz Zalesiński

autor zdjęć: 49 Baza Lotnicza, Marian Kluczyński

dodaj komentarz

komentarze


Żołnierze-sportowcy CWZS-u z medalami w trzech broniach
 
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
Strażacy ruszają do akcji
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
Operacja „Synteza”, czyli bomby nad Policami
Wojna w Ukrainie oczami medyków
Pod skrzydłami Kormoranów
Na straży wschodniej flanki NATO
Aleksandra Mirosław – znów była najszybsza!
Polscy żołnierze stacjonujący w Libanie są bezpieczni
Charge of Dragon
Kadisz za bohaterów
W Italii, za wolność waszą i naszą
Lekkoatleci udanie zainaugurowali sezon
Morska Jednostka Rakietowa w Rumunii
Święto stołecznego garnizonu
Więcej pieniędzy dla żołnierzy TSW
Puchar księżniczki Zofii dla żeglarza CWZS-u
Strategiczna rywalizacja. Związek Sowiecki/ Rosja a NATO
Kolejne FlyEye dla wojska
Gen. Kukuła: Trwa przegląd procedur bezpieczeństwa dotyczących szkolenia
Przełajowcy z Czarnej Dywizji najlepsi w crossie
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
Czerwone maki: Monte Cassino na dużym ekranie
Żołnierze ewakuują Polaków rannych w Gruzji
Tusk i Szmyhal: Mamy wspólne wartości
Szpej na miarę potrzeb
W Brukseli o wsparciu dla Ukrainy
Zmiany w dodatkach stażowych
Wojna w świętym mieście, część druga
Front przy biurku
Systemy obrony powietrznej dla Ukrainy
Jakie wyzwania czekają wojskową służbę zdrowia?
Sprawa katyńska à la española
Rozpoznać, strzelić, zniknąć
Rekordziści z WAT
NATO na północnym szlaku
Przygotowania czas zacząć
Wojna w świętym mieście, epilog
Wojna na detale
Znamy zwycięzców „EkstraKLASY Wojskowej”
SOR w Legionowie
Ukraińscy żołnierze w ferworze nauki
W Rumunii powstanie największa europejska baza NATO
Wypadek na szkoleniu wojsk specjalnych
NATO zwiększy pomoc dla Ukrainy
Wytropić zagrożenie
Wojna w świętym mieście, część trzecia
25 lat w NATO – serwis specjalny
Kosiniak-Kamysz o zakupach koreańskiego uzbrojenia
Zachować właściwą kolejność działań
NATO on Northern Track
Donald Tusk: Więcej akcji a mniej słów w sprawie bezpieczeństwa Europy
Polak kandydatem na stanowisko szefa Komitetu Wojskowego UE
Sandhurst: końcowe odliczanie
Morze Czarne pod rakietowym parasolem
Wojskowy bój o medale w czterech dyscyplinach
Active shooter, czyli warsztaty w WCKMed
Ramię w ramię z aliantami
Gunner, nie runner

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO