moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

 
Wypadek w Przewodowie – trwa wyjaśnianie przyczyn

To nie był atak na Polskę – powiedział prezydent Andrzej Duda po spotkaniu z premierem Morawieckim, które odbyło się w konsekwencji zdarzeń, do jakich doszło wczoraj w Przewodowie. W wyniku eksplozji pocisku radzieckiej produkcji życie straciło tam dwóch obywateli Polski. Najprawdopodobniej była to rakieta przypadkowo wystrzelona przez ukraińską obronę powietrzną.

Prezydent przypomniał, że wczoraj „bombardowane było praktycznie całe terytorium Ukrainy, w szczególności obszary przygraniczne, czyli tereny obwodu lwowskiego i wołyńskiego”. – To właśnie na miasta w tej części Ukrainy spadły rosyjskie rakiety. Ukraina broniła się, co oczywiste i zrozumiałe, także wystrzeliwując rakiety, których zadaniem było strącenie rakiet rosyjskich – powiedział. – Mieliśmy do czynienia z bardzo poważnym starciem wywołanym przez stronę rosyjską – zaznaczył.

Jak poinformował Andrzej Duda, na terytorium Polski spadła prawdopodobnie rakieta typu S-300, produkowana przez ZSRS w latach 70. – Nie mamy w tej chwili żadnych dowodów, że rakieta została wystrzelona przez stronę rosyjską, ale wiele wskazuje na to, że była to rakieta, która służyła obronie przeciwrakietowej, czyli była użyta przez siły ukraińskie – powiedział. Dodał także, że wstępne oględziny miejsca zdarzenia sugerują, że nie doszło do eksplozji ładunku wybuchowego rakiety, a jej upadku „być może połączonego z eksplozją paliwa, które w niej pozostało”. – Nic nie wskazuje na to, że był to intencjonalny atak na Polskę. To co się stało, czyli że na nasze terytorium spadła rakieta, nie było działaniem intencjonalnym, nie była to rakieta wymierzona, wycelowana w Polskę, w istocie nie był to atak na Polskę – podkreślił.

REKLAMA

Zwierzchnik sił zbrojnych dodał, że trwa dochodzenie mające wyjaśnić przyczyny zdarzenia, w ten proces są zaangażowani także sojusznicy z NATO, przede wszystkim ze Stanów Zjednoczonych. – Wczoraj w rozmowie ze mną pan prezydent Joe Biden zadeklarował swoje wsparcie w tym śledztwie – powiedział. – Jesteśmy cały czas w bezpośrednim kontakcie z naszymi sojusznikami w NATO – podkreślał Duda.

O tym, że w Przewodowie doszło do nieszczęśliwego wypadku, mówił także premier Mateusz Morawiecki. Poinformował także, że w konsekwencji wczorajszego zdarzenia jednostki wojskowe, a także inne służby mundurowe, zostały postawione w stan podwyższonej gotowości, a polskie służby, w tym Straż Graniczna i Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego, zbierają i analizują materiał dowodowy. – Ten materiał dowodowy jest potwierdzany przez naszych sojuszników, przede wszystkim amerykańskich, tak aby można było powiedzieć, że mamy pewność co do identyfikacji przyczyn tego, co się stało – zaznaczył.

Szef rządu podkreślił, że w obliczu tego zdarzenia Polska może liczyć na wsparcie sojuszników. – Wzmocniona obecność sił powietrznych naszych sojuszników na wschodniej granicy Polski to dodatkowe świadectwo siły Sojuszu Północnoatlantyckiego i zwiększenia bezpieczeństwa – powiedział. – Dziś jesteśmy bezpieczni. Reakcja naszych sojuszników, natychmiastowe spotkanie w Brukseli w formacie NATO, rozmowa prezydenta Dudy z prezydentem Stanów Zjednoczonych i inne rozmowy świadczą o tym, że jesteśmy w solidnym Sojuszu, który zadziałał – zaznaczył.

Premier odniósł się także do kwestii uruchomienia przez Polskę art. 4 Traktatu Północnoatlantyckiego, który mówi o tym, że „strony będą się wspólnie konsultowały, ilekroć – zdaniem którejkolwiek z nich – zagrożone będą: integralność terytorialna, niezależność polityczna lub bezpieczeństwo którejkolwiek ze stron”. – Większość dowodów przez nas zebranych wskazuje na to, że na tej ścieżce eskalacyjnej być może uruchomienie art. 4 tym razem nie będzie niezbędne, ale ten instrument jest cały czas w naszych rękach i decyzję w tej sprawie oczywiście podejmiemy – powiedział. – Wszystkie procedury zadziałały w sposób właściwy, pokazały jak mocno jesteśmy częścią najsilniejszego na świecie sojuszu militarnego – dodał.

Film: Kancelaria Prezydenta

Zarówno prezydent, jak i premier zwrócili się do społeczeństwa z prośbą o zachowanie spokoju i nieuleganie panice. – Apelujemy, żeby mieszkańcy wschodniej części Polski nie niepokoili się zwiększoną aktywnością zarówno wojsk lotniczych czyli samolotów, jaki i policji, Straży Granicznej, wojska w szczególności w rejonie przygranicznym. To jest działanie, które podjęliśmy w sposób intencjonalny w celu wzmocnienia bezpieczeństwa – powiedział Andrzej Duda. – Miejmy na uwadze wszelkie możliwości manipulacyjne ze strony Federacji Rosyjskiej, która potrafi posługiwać się różnymi zdarzeniami, rozsiewać nieprawdziwe informacje, siać propagandę, wrogość i wzajemną niechęć. Miejmy to na uwadze – dodał Morawiecki.

Przedstawiciele polskich władz są bardzo ostrożni w swoich wypowiedziach dotyczących zdarzenia, apelują o rozsądek i nieuleganie panice. – W Biurze Bezpieczeństwa Narodowego trwa analiza dotychczasowych ustaleń z dowódcami, szefami służb i sojusznikami – poinformował dziś rano Jacek Siewiera, szef BBN. – Systemy obrony powietrznej oraz wybrane jednostki wojskowe, zarówno wojsk lądowych, jak i marynarki wojennej są postawione w stan podwyższonej gotowości. Wojsko Polskie monitoruje sytuację. Jesteśmy w stałym kontakcie z naszymi sojusznikami – zapewnił Mariusz Błaszczak, wicepremier i minister obrony narodowej.

Z powodu tragicznych zdarzeń pojawiło się wiele wątpliwości dotyczących działania Wojska Polskiego w takich sytuacjach. Głos w tej sprawie, za pośrednictwem mediów społecznościowych, zabrało Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych. – Żadna armia nie dysponuje systemem obrony powietrznej, który chroni terytorium całego kraju. Atak rakietowy charakteryzuje się punktowym uderzeniem w wybrany cel, a nie niszczeniem wielu celów na dużych obszarach. Zadaniem systemów jest m. in. obrona infrastruktury krytycznej – czytamy na profilu DGRSZ na Twitterze.

Do sytuacji odniósł się dziś m.in. Joe Biden, prezydent Stanów Zjednoczonych, który powiedział, „iż to mało prawdopodobne, aby rakieta została wystrzelona z terytorium Federacji Rosyjskiej”. – Istnieją wstępne informacje, które temu przeczą. Nie chcę przesądzać przed tym, jak całkowicie to ustalimy, ale to mało prawdopodobne z punktu widzenia trajektorii, że została wystrzelona z Rosji – powiedział. Jednak przed godz. 11.00, jak poinformowała Agencja Reuters, miał potwierdzić tę informację w rozmowie z przywódcami państw G7 i NATO.

Wobec tragicznych zdarzeń słowa wsparcia dla Polski napływają z całego świata. – Nic takiego nie miałoby miejsca, gdyby nie rosyjska inwazja na Ukrainę – powiedział Rishi Sunak, premier Wielkiej Brytanii. – Gdyby Rosja nie rozpoczęła napastniczej wojny na Ukrainie, nad regionem nie przelatywałyby żadne pociski – dodał Pekka Haavisto, minister spraw zagranicznych Finlandii. Natomiast Gitanas Nauseda, prezydent Litwy, zapewnił o pełnym poparciu dla Polski, jeśli ta zdecyduje się zwrócić z wnioskiem do sojuszników o aktywowanie art. 4 Traktatu Północnoatlantyckiego.

Do eksplozji w Przewodowie doszło wczoraj po południu. Początkowo informacje dotyczące tego wydarzenia sugerowały, iż pociski (wówczas mówiono o dwóch) zostały wystrzelone przez Rosjan, a ich celem było terytorium Ukrainy. Jednak dziś rano agencja prasowa Associated Press, powołując się na informacje przekazane przez trzech amerykańskich urzędników, poinformowała, że rakieta została prawdopodobnie wystrzelona przez ukraińską obronę przeciwlotniczą, która broniła się przed ostrzałem ze strony rosyjskiej.

Magdalena Miernicka

autor zdjęć: Jakub Szymczuk/KPRP, Przemysław Keler/KPRP, President Biden/TT

dodaj komentarz

komentarze

~nicopol
1670182260
Wypadek???!!!/\... To już lepiej było napisać INCYDENT!!!
A3-13-49-F2

Aby wzmocnić wschodnią flankę NATO
 
Gen. Pszczoła: Czuję się spełniony
Armia Czerwona niesie śmierć
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
Jakie zmiany w edukacji dla bezpieczeństwa?
Zwiad na bieszczadzkich szlakach
Abramsy jadą do Ukrainy!
Jak Chmielnicki cara widział
Tons on Board
Leopardy pojadą do Ukrainy!
Droga do mistrzostwa
Bieszczadzki zwiad
Więcej pieniędzy za długoletnią służbę
Pamięć o powstańcach styczniowych
Bicz Boży dla zgrai moskiewskiej
Styczniowy poligon terytorialsów
Ochotnicy rozpoczynają służbę
Nurkowali w Kopalni Soli w Wieliczce
Wojskowa rodzina w hali sportowej
Zachód o wsparciu dla Kijowa
Libańscy żołnierze trenują pod okiem Polaków
Patrioty dla Ukrainy to również bezpieczeństwo Polski
Precjoza z Funduszu Obrony Narodowej przekazane do muzeum
Tarnawatka ’39 Depozyt honoru legionistów
Polacy pełnią dyżur w UE
Góral wart miliony, czyli specjaliści od koronkowej roboty
Walczymy z imperium zła
Dwie dekady WIM-u
Dłuższa służba się opłaci
Nowa strzelnica w Piastowie
Jakie są zasady nauki żołnierzy?
Potęgi militarne według Global Firepower
W hołdzie powstańcom styczniowym
Przetarcie przed manewrami
Nie zmarnować szansy
Ochotnicy do warszawskiej brygady
Powstanie styczniowe: czas nadziei, czas klęski
Śladem profesjonalistów
Niemieckie wyrzutnie Patriot w drodze do Polski
Terytorialsi szkolą się pod okiem byłych specjalsów
Ukraina czeka na czołgi
The Fall of the Superpower Myth
Z Radomia do Las Vegas
Chwała bohaterom!
Siły Zbrojne Republiki Serbii
Orlik w natowskiej misji
Nowe specjalności dla czołgistów
Leopardy 2 dla Ukrainy?
Żołnierz wśród najlepszych sportowców Polski
Strzelcy na podium Pucharu Świata i zawodów Grand Prix
Dodatek już nie za klasę
F-35 rozpoczynają Air Policing
To był wielki cios dla polskiej armii
Upominki dla tureckich dzieci
Bundeswehra relokuje żołnierzy do Polski
Snowboardziści otworzyli medalową passę
SAROV w opcji
Triumf snowboardzisty w Pucharze Świata
Nie poddaliśmy się uciemiężeniu
Modernizacyjne priorytety wojska
Otwarte bramy Auschwitz
Desant w Forcie Bragg

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO