moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

 
Morski saper z pasją do muzyki rockowej

– Uwielbiam morze za romantyzm, ale też za to, że bezwzględnie weryfikuje umiejętności marynarzy – mówi kmdr por. Krzysztof Rybak, dowódca 13 Dywizjonu Trałowców w Gdyni. Jest pierwszym polskim oficerem, który dowodził na morzu obroną przeciwminową NATO. Kierował wtedy aż 17 okrętami z kilkunastu państw.


Chociaż dziadek Krzysztofa Rybaka był ułanem, on – wychowany w Gdyni – bez wahania wybrał morze. Ale nie zawsze było romantycznie. „Dużo nauki, praca przy żaglach, ciasnota, wilgoć” – tak wspomina rejs rozpoczynający studia w Akademii Marynarki Wojennej.

Z dyplomem Akademii w 1990 r. trafił do 13 Dywizjonu Trałowców. Został tam dowódcą na trałowcu ORP „Śniardwy”, a potem na niszczycielach min: „Czajka” i „Flaming”. – Na okręcie nie ma mowy o rutynie, zwłaszcza gdy jest się morskim saperem – mówi komandor.

W 2010 r. Krzysztof Rybak jako pierwszy polski oficer stanął na czele  tzw. tarczy przeciwminowej. To Stały Zespół Obrony Przeciwminowej NATO. Zajmuje się on niszczeniem materiałów wybuchowych wydobytych z Morza Północnego i Bałtyckiego. Bywało, że jako dowódca „tarczy” kierował flotyllą liczącą aż 17 okrętów z kilkunastu państw. – Dowodzenie załogami różnych narodowości wymaga dużej zdolności do kompromisu – przyznaje komandor.


Pływał po Bałtyku, Atlantyku, Morzu Północnym i Śródziemnym. Najbardziej w pamięci utkwił mu rejs sprzed trzech lat. Razem z zespołem przeciwminowym szli z niemieckiego portu Friedrichshafen do szkockiego Glasgow. – Nagle pogoda się pogorszyła, pojawiły się siedmiometrowe fale, było groźnie – wspomina. – Dla bezpieczeństwa musieliśmy zmienić kurs i wejść na spokojniejsze wody Norwegii.

Przez 26 lat służby oficer nauczył się dużej pokory wobec morskiego żywiołu. Także w pracy z ludźmi kieruje się przekonaniem, że dowódca nie zawsze musi mieć rację. – Jest  otwarty, chętnie słucha uwag podwładnych, zanim podejmie decyzje – mówi kmdr por. Sebastian Drewing, zastępca szefa Sztabu w 13 Dywizjonie Trałowców.

Ale gdyby nie był marynarzem, zająłby się… organizacją imprez muzycznych. Ma w tym nawet spore doświadczenie. Pod koniec lat 80. zorganizował pierwszą w Akademii Marynarki dyskotekę, na której był dyskdżokejem. Dziś już tylko zajmuje się organizacją corocznych balów w dywizjonie.

Muzyka to jego pasja. Szczególnie rock symfoniczny. W każdy rejs zabiera mnóstwo płyt, np. Electric Light Orchestry. Sam gra na akordeonie i harmonijce.

Za swoją służbę kmdr por. Krzysztof Rybak otrzymał w 2011 r. Buzdygana – nagrodę „Polski Zbrojnej”, a minister obrony wyróżnił go wpisem do „Księgi Honorowej Wojska Polskiego”.

AD

autor zdjęć: Archiwum prywatne

dodaj komentarz

komentarze

~scoobydoopoznan
1359835980
Co za przepiękny łańcuch na prawej ręce. Obrączki nie widzę. Czy MW ma takie łańcuchy na stanie jako część ustawowego umundurowania. Jak tak, to się mi to bardzo podoba. przydał by się jeszcze kolec w uchu albo nawet kółko.
00-B3-ED-57

Dobrowolsi – czas start!
 
Którą drogą do armii?
Abramsy pod dobrą opieką
Złota taekwondzistka, srebrni hokeiści na trawie
Pierwsze Homary-K w Wojsku Polskim
Podwyżki dla zawodowców coraz bliżej
Eurofightery znowu w Polsce
Podwójny Półmaraton Komandosa
Brąz razy sześć dla żołnierzy na mistrzostwach świata i Europy
Invictus w zimowym stylu
Lotnisko skażone, czyli chemicy na ćwiczeniach
Rusza kwalifikacja wojskowa
Operacja „Gryf” i „Rengaw” na Podlasiu
Komandosi szkolą psy bojowe w Iraku
Mocny sygnał od NATO
Nowe śmigłowce kawalerii
Ustawa budżetowa przyjęta przez parlament
Szef MON-u w Brukseli
Spadochroniarze na Podlasiu
Zimowy sprawdzian podchorążych
Co z podwyżkami dla żołnierzy?
Misja Polaków dobiegła końca. Czas na Niemców
Strzelczyni CWZS-u na pucharowym podium
Zmiany w dowództwie Żandarmerii Wojskowej
Śnieg może być groźną bronią
W rezerwie pasywnej będą oceny
Cud w Trewirze
Wojna o porządek świata
Rozmowy w Pałacu Prezydenckim o bezpieczeństwie
Szefowie obrony NATO o zakupach amunicji
Zamiana po włosku
Bruksela przed szczytem
Lista trupich główek
BAP przenosi się z Estonii na Łotwę
Lekcje z frontu
Jakie podwyżki dla żołnierzy
Ślubowanie kadetów OPW
Szczury Pustyni dotarły do Polski
Zmiany w zarządzie PGZ-etu
Skromny początek wielkiej wojny
Zachód przeciwko „korsarzom”
Nowy szef CWCR
Offset dla „Wisły”
Nagroda dla reporterów „Polski Zbrojnej”
Zielone światło dla Barbary
Medale dla sportowców z „armii mistrzów”
Rakietowy szach
Liban uznany za strefę działań wojennych
„Avenger” na Monte Cassino
W Polsce będzie centrum NATO-Ukraina
Sukcesy wojskowych w żeglarstwie i łyżwiarstwie szybkim
Będą kolejne „Daglezje-P”
Roszady personalne w PGZ-ecie
Pies, który skoczył z aparatem tlenowym
Miliardy dla Ukrainy w nowym budżecie UE
Walka w bliskim kontakcie to poważne wyzwanie
Pierwszy skok

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO